Urządzamy ogród
Bez względu na to jak dużo przeczytamy na temat ogrodnictwa czy jak drogi sprzęt kupimy, nasze sukcesy będą zależały od rodzaju ziemi, jaką mamy w ogrodzie. Po budowie, na powierzchni zostaje wiele odpadków takich jak resztki cementu, styropianu gruz. Nie będzie tu dobrze rosła żadna roślina, a szczególnie iglaki, które dobrze się czują w glebie o kwaśnym odczynie.

Najlepiej wynająć koparkę i usunąć wierzchnią warstwę na głębokość 20-30 cm a następnie przywieźć dobrej, żyznej ziemi z dużą zawartością próchnicy. Na działce nowo kupionej, ale już użytkowanej, zwykle wystarczy pozbyć się chwastów za pomocą jednego ze środków chemicznych (Roundap, Clinic) i wzbogacić glebę substancją organiczną. Świetny będzie do tego odkwaszony torf, suszony obornik czy nawet zwykła ziemia kwiatowa. Rośliny kwasolubne potrzebują specjalnego podłoża, jakiego nie ma w większości ogrodów. Iglaki, wrzosy, różaneczniki rosną w naturze w lasach i na terenie torfowisk. Musimy zapewnić im podobne warunki, aby cieszyć się soczystą zielenią i pięknymi kwiatami.
